Cześć. Przed Wami kilka prostych faktów o Reprezentuj.
Nasza historia łączy ze sobą zamiłowanie do muzyki, jedzenia i tworzenia ciekawych projektów.

Back in the days!

i wydarzenia…

Najpierw było organizowanie muzycznych wydarzeń. Pierwsze koncerty, dj-skie imprezy, dla których sami tworzyliśmy nazwy, projektowaliśmy logo i promowaliśmy w dostępnych wówczas mediach – nie istniały jeszcze Facebooki, Twittery, Instagramy i Youtuby. Reprezentuj powstało, aby podpisywać się pod wydarzeniami. Bookowaliśmy artystów, negocjowaliśmy stawki, ustalaliśmy harmonogramy reklam. Byliśmy odpowiedzialni za niezastąpiony wówczas outdoor w postaci wyklejania plakatów na mieście. Dlaczego Reprezentuj? Nazwa miała swoją konkurencję. Były alternatywne nazwy jak Rozpoznaj czy Sprawdźto.

label reprezentuj

W pewnym momencie zaczęliśmy funkcjonować jako impresariat, który organizował koncerty, pomagał wynajmować lokale pod imprezy i wydarzenia muzyczne. Muzyka stanowi ważny punkt w funkcjonowaniu Reprezentuj, na tyle, że zaczęliśmy wydawać płyty. Powiększyliśmy swoje działania o Label wydawniczy.

Back in the days!

gruuuuba audycja

Jak się reklamować, gdy na horyzoncie żadnych Facebooków i Instagramów? W każdym wymiarze staraliśmy się wykorzystać nadarzające się okazje, aby promować swoje wydarzenia, wydawnictwo oraz tworzącą się markę. Wykorzystywaliśmy wówczas plakaty, ulotki rozdawane na imprezach, konkursy i wywiady w radiu, fora internetowe czy nieodżałowane grono.net. Prowadziliśmy Gruubą Audycję, gdzie Bartek razem z naszym człowiekiem Grubazzzem puszczali rapy, przy okazji testując lokalną pizzę.

jesteśmy w mieście dziś…

Nie ominął nas romans z Telewizją. Prowadziliśmy swój autorski program „Jesteśmy w mieście dziś”. Informowaliśmy w nim o wydarzeniach kulturalnych w Zielonej Górze. Pojawiały się wywiady m.in. z Peją, OSTR, Zgas czy Afro Kolektyw. W tym czasie ruszał Youtube. Kto by pomyślał wówczas, że Internet zawładnie w przyszłości mediami. Ale byliśmy na to przygotowani.

Back in the days!

nightlife

Wszystkie wydarzenia, projekty i akcje, jakie miały miejsce na przestrzeni kilku lat uświadomiło nam, że możemy coś więcej. Stworzyliśmy markę, która może reprezentować innych. Organizacja wydarzeń, marketing, imprezy muzyczne w klubach, koncerty, projektowanie plakatów, dystrybucja niezależnego wydawnictwa i inne mniejsze rzeczy, to ważne puzzle w tej całej układance, która ma obecnie jeden wspólny mianownik – Reklama.

reklama…

W 2008 roku podjęliśmy decyzję, że stajemy się agencją, która skupi się na promocji, marketingu, reklamie i projektowaniu dla innych. Zaczęły się więc poważniejsze zlecenia. Pojawiły się projekty związane z DTP oraz Internetem. Każdy nowy klient utwierdzał nas w przekonaniu, że to jest to. O to właśnie chodzi. Mieliśmy flow do robienia ciekawych rzeczy i inni zaczęli to doceniać.

Back in the days!

przy gazowni nad jeleniem

W ciągu kilku lat przybyło nam klientów, dzięki którym rozwijaliśmy i stawaliśmy się silniejsi. Nowe projekty, większe zlecenia wiązały się z rozszerzeniem zespołu, a w konsekwencji z własnym biurem. Pod koniec 2015 powstało nasze pierwsze. To było idealne miejsce do pracy twórczej i mimo niezwykłego sentymentu do biura Przy Gazowni musieliśmy szukać czegoś większego.

zobacz tutaj nasze pierwsze biuro!

nowi w R

Z impresariatu, w którym funkcjonowały dwie osoby dorobiliśmy się własnego zespołu ludzi, którzy robią z nami reklamę. To kolektyw, który wie o co chodzi w R. Już nie tylko projektujemy i robimy wydarzenia. Nasza działalność to tworzenie contentu i marketingu pełną gębą. Większy zespół to również większe miejsce. Lubimy naszą starą fabrykę na Wiejskiej, gdzie oprócz biurek mamy przestrzeń do jazdy na desce i rowerach. Hala przy studiu służy nam również na sesje zdjęciowe, eventy, konferencje.

zobacz, gdzie pracujemy!

Back in the days!

proste jak pizza i kawa

Jedzenie to też ważny element naszego funkcjonowania. Doświadczenie w organizowaniu różnych imprez zaowocowało stworzeniem pierwszego wydarzenia kulinarnego w Zielonej Górze pod szyldem Food Truck Fest. Food Truck Fest cieszy się niesłabnącą popularnością wśród mieszkańców, a chęć do napełnienia brzuchów jedzeniem z ciężarówek mają również inne miasta w naszym regionie, np. Nowa Sól. Pizza to kolejny element naszego bytu, a raczej Pizza Friday. To okazja do oderwania się od biurek i projektów. Odwiedzamy zielonogórskie pizzerie i tworzymy swój ranking najlepszych. Czy spotkamy się w mieście dziś?

stwórzmy wspólną historię

A jaka jest Twoja historia? Wpadnij do nas na kawę i opowiedz nam o sobie lub swojej marce, z pewnością rozpracujemy wspólny projekt.

wypełnij brief albo przyjdź.

Back in the days!

Poznaj nas lepiej

Dziewczęcym okiem

Sprawia, że słowa pojawiają się we właściwych miejscach, a wykresy zwyżkują w raportach. Nasza specjalistka od pisania, pozycjonowania i przytulania czworonogów.

Zobacz więcej

Nasza oferta, czyli czym się zajmujemy.

Wystaw naszą kreatywność na próbę, a my gwarantujemy, że pozytywnie Cię zaskoczymy.

Zobacz więcej

R jak rower

Lubimy jeździć, dlatego zdarza nam się czasem zbudować rower. Komercyjnie i dla przyjemności jazdy.

Zobacz więcej

Po drugiej stronie telefonu.

Poznaj Bartka, menadżera projektów, doskonałego mówcę oraz słuchacza. Chcesz pogadać o swojej marce? Jest zawsze pod telefonem.

Zobacz więcej

Iga nasz nowy copywriter! Copy that!

Poznajcie naszą nową, specjalistkę od social media. Iga to nasz nowy copywriter.

Zobacz więcej

Pizza Friday

Lubimy robić dobre rzeczy i tak samo jeść dobrą pizzę.

Zobacz więcej

Zimno, zimniej!

Zdolna, zamyślona, zmarznięta. To od jej zdania zależy w biurze bardzo wiele...

Zobacz więcej

Reprezentuj, Rowery, kamery, lasery, bajery…

Kolekcjoner nieszablonowych idei, pomysłów i rowerów. Świeżym okiem zerknie na każdy projekt i doprowadzi go do satysfakcjonującego finału. Wskakuj na ramę!

Zobacz więcej