Zobacz, jak stworzyliśmy spójny wizerunek i dynamiczny system rozgrywek Squasha. Oto branding i działania na korcie, które nadały sportowej rywalizacji nową tożsamość.
Wszystko zaczęło się od prostego pomysłu – potrzeby grania. Bartek, manager Reprezentuj, szukał kompanów do squasha. Z kilku nieformalnych spotkań na korcie powstała grupa, z grupy – liga, a z ligi – pełnoprawny projekt sportowy z własnym wizerunkiem, filozofią i społecznością liczącą już ponad 200 osób. Bo w Reprezentuj lubimy robić rzeczy po swojemu – kreatywnie, konsekwentnie i z rozmachem.
Od początku wiedzieliśmy, że Squashbusters zasługuje na oprawę, która odda energię gry: tempo, zwinność, adrenalinę. Powstał spójny system identyfikacji wizualnej inspirowany ruchem piłki i dynamiką uderzeń. Kolory, typografia, logo – wszystko mówi jednym językiem. Tak stworzyliśmy branding, który nie tylko wygląda, ale żyje – na kortach, w social mediach, na koszulkach zawodników i banerach partnerów.
Punktem wyjścia była potrzeba opracowania identyfikacji wizualnej, która odda charakter dyscypliny – szybkie tempo, zwinność i pasję zawodników. Dzięki konsekwentnemu wykorzystaniu kolorystyki, typografii i motywów graficznych inspirowanych ruchem piłki oraz dynamiką uderzeń, udało się zbudować system, który wyróżnia się zarówno na materiałach promocyjnych, jak i w przestrzeni turniejowej.
Wdrożony system rozgrywek został zaprojektowany tak, by angażować uczestników i publiczność, a jednocześnie zapewniać klarowność zasad i czytelność przekazu. Efekt? Squash zyskał nową tożsamość – świeżą, profesjonalną i gotową do ekspansji, która przyciąga uwagę nie tylko miłośników sportu, ale też marek i organizatorów chcących być częścią tej dynamicznej narracji.
Dziś Squashbusters to regularna liga amatorów – z podziałem na poziomy zaawansowania, przejrzystymi zasadami i przede wszystkim – atmosferą fair play.
Spotykamy się nie tylko po to, by rywalizować, ale by się rozwijać, poznawać ludzi i spędzać czas aktywnie. Z małej grupy entuzjastów powstała społeczność, która napędza lokalny sport w Zielonej Górze. A każdy nowy sezon przyciąga kolejnych pasjonatów – w tym kobiety, które stworzyły własną, prężnie działającą inicjatywę. Bo squash to gra dla każdego: bez względu na wiek, doświadczenie czy poziom umiejętności.
To także korzyści dla firm, które sponsorują inicjatywę i nie kończą się one logotypem na banerze.
To sposób, by wyjść poza biuro, pokazać się w lokalnej społeczności i zintegrować zespół wokół wspólnej pasji. „Squash ma to do siebie, że bardzo wciąga. Kiedy ktoś przełamie próg wejścia i zrozumie, o co w tym chodzi, raczej zostaje na dłużej” – ostrzega Bartek.
Nasi partnerzy tworzą drużyny, które grają w lidze, angażują pracowników i klientów, a przy okazji budują pozytywny wizerunek marki. Sponsoring Squashbusters to lokalne, autentyczne działania z realnym efektem wizerunkowym – dokładnie takie, jakich szukają nowoczesne marki.
Nasza liga Squashbusters powstała przede wszystkim z myślą o amatorach, którzy chcą spróbować swoich sił na korcie w przyjaznej, bezstresowej atmosferze. Nie trzeba mieć doświadczenia ani sprzętu — wystarczy chęć ruchu i odrobina ciekawości wobec nowego sportu. Stawiamy na otwartość i dostępność, dlatego szczególnie zachęcamy do udziału osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze squashem.
Jednym z naszych celów jest również stworzenie przestrzeni, w której kobiety będą czuły się swobodnie i pewnie na korcie. „Inicjatywa dla kobiet od razu tchnęła w projekt nową energię. W grupie są dziewczyny, które lubią rywalizację i nie mają problemu grać z facetami – często zresztą świetnie sobie radzą. Są też takie, które wolą swoją przestrzeń – bardziej kameralną, kobiecą. I to jest super, bo ta różnorodność buduje całe środowisko” – wyjaśnia Bartek.
Liga Squashbusters rozwija się dynamicznie również dzięki wsparciu licznych sponsorów, którzy dostrzegli w niej potencjał sportowy i społeczny. To właśnie dzięki ich zaangażowaniu możemy organizować rozgrywki na wysokim poziomie, dbać o odpowiednią oprawę wydarzeń i oferować uczestnikom atrakcyjne nagrody.
Partnerzy ligi wspierają nas nie tylko finansowo, ale także rzeczowo — od sprzętu sportowego po upominki dla zawodników. Ich obecność podkreśla, że nasza inicjatywa ma realne znaczenie dla lokalnej społeczności i przyciąga coraz większe zainteresowanie zarówno graczy, jak i kibiców.
Z czasem Squashbusters stał się częścią fundacji sportowej The Winners – co pozwoliło nam rozwijać projekt w jeszcze szerszym wymiarze. To przykład, jak z pomysłu na wspólne granie powstaje projekt z realnym wpływem, który nie kończy się na kortach, tylko otwiera drzwi do kolejnych działań – także tych o szerszym, społecznym znaczeniu.
Dla nas Squashbusters to nie tylko liga. To case study o tym, jak z pasji można zbudować markę, z pomysłu – społeczność, a z inicjatywy – narzędzie do budowania relacji między ludźmi i firmami.
Złap rakietę i dołącz do gry!
Nieważne, czy dopiero zaczynasz, czy grasz od lat – wpadnij na kort, baw się i poznaj ludzi z pasją. Chcesz wspierać lokalny sport? Zostań sponsorem Squashbusters i bądź częścią naszej społeczności!
So? Who You gonna call?
Jeśli chcesz wykorzystać nasze doświadczenie w marketingu sportowym i wspólnie stworzyć coś wyjątkowego to skontaktuj się z nami! Chętnie pomożemy Ci zbudować silną markę, zaangażować społeczność i sprawić, by Twój projekt sportowy nabrał nowej energii.